niedziela, 31 lipca 2011

To Be With You




Tak, wiem trochę nie pisałam. Nie powiem dlaczego ^^ Ale powiem, że oprócz obijania się, zdarzyło mi się pracować. Było ciężko i duuuużo roboty, pracowałam przy kabaretach, a następnego dnia przy koncercie. Obliczanie, wydawanie kasy, podawanie itp. na szybkim tempie. Ale to zawsze jakaś kasa wpadnie ;)
Kupiłam sobie tą książkę Coś pożyczonego, na razie przeczytałam koło 30 stron, ale to dlatego, jak wspominałam, że nie miałam czasu, ale jak tylko przeczytam, to dam znać.
Ale w ostatnim czasie na kilka filmów czas jednak miałam :)
Oprócz Wall.E, Obłędnego Rycerza i 28 dni później, które już widziałam, ale chciałam pokazać mojemu facetowi to widziałam :

Och, życie
Podobał mi się, myślałam, że będzie gorszy. Polecam ;]

Paranormal Activity 2
Jedynka była lepsza i to o wiele, wiele.
Dom woskowych ciał
 Ekhem. Nie polecam krótko mówiąc. Absurdy. Pomysł fajny, no ale cóż. Ale po raz pierwszy Paris Hilton w filmie widziałam :P
Są tu jakieś fanki tzw. energetyków? Jakieś lubicie szczególnie? Bo ja ostatnio piłam ceniącą się Adrenaline
i powiem, że to najgorszy energetyk jaki piłam. Skusiłam się, bo sprzedawałam go w robocie za 8 zł, i się zastanawiałam, czy warto. Nie warto kupować.
No nic, tak się chciałam odezwać, bo tak długo nic ;]
Dobranoc :]



6 komentarzy:

  1. też mi nie smakował,wolę red bulla czy tigera ;d albo polo ma też dobre i żabka xD
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. ok już nie będę chodziła po ścieżkach rowerowych ;P
    nowa notka zapraszam .:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję :))
    nowa notka :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez zaluje, ze tak krotko :( film z Paris Hilton? Wooow, dziwne, mnie nigdy nie udalo sie zadnego zobaczyc ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...