poniedziałek, 8 sierpnia 2011

I don't wanna dance.


I love your personality

Hej :]
Siedzę sobie, popijam herbatkę i korzystam z kompa, póki mogę. Brat z dziewczyną przyjechali na kilka dni i wieczorami nie bardzo siedzę jak wrócę do domu. Co u mnie się działo? Ostatnio widziałam się z kuzynką i było naprawdę świetnie, kilka godzin gadałyśmy, piłyśmy herbatę w Spichlerzu ( każdy do jest w Słupsku powinien tam pójść, koniecznie! ) i nadrobiłyśmy ostatni czas. Ona i jej koleżanki już od dłuższego czasu planowały wypad do Zakopanego z zahaczeniem o Kraków i 12 sierpnia w końcu jadą na 10 dni. Fajna sprawa i wiem, że będzie się świetnie bawić.
Ostatnio Mój malował pokój, więc mało się widzieliśmy to postanowiłam spędzić trochę czasu sama ze sobą. Odprężyłam się, opalałam i przeczytałam baardzo dużą część książki, ale niestety nie mam kiedy jej skończyć, ale obiecywałam sobie samej, że jakoś już niedługo dam radę. A weekend szykuje mi się pracowity, jak dobrze pójdzie. Na dniach mają do Mojego zadzwonić i spytać, czy nie chcemy robić od piątku do niedzieli. W sumie dziś dostałam ciekawą propozycje kolejnej roboty, ale w ten sam weekend. Ale już wolę jednak robić z Moim z wielu powodów ( nie tylko z faktu, że z nim ). Jak szukałam roboty, to nic, a jak jest, to oferty, ale pokrywające się -.-
No nic, będę zmykać. Odezwę się niedługo :]


6 komentarzy:

  1. WIadomo, rzecz gustu ;) :) z praca tak jest- gdy jej nie ma to jej nie ma, a potem nagle jest 1000 ofert i nie wiadomo, na ktora sie zdecydowac ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fotki są super!:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://zakochanawsztuce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne ciasteczka, a zdjęcia genialne!

    U nas pojawiła się nowa notka poświęcona współpracy z firmą Synesis!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj, ludzi to bylo mnostwo :( ale tak czy siak bylo swietnie, poza tym, ze siedzialysmy na gorce, z ktorej ciezko bylo sie nie zeslizgnac ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. angielskiego ucze sie odkad skonczylam 4 latka bodajze wiec jestem oswojona, a francuskiego dopiero od 2-3 lat :(
    co do rysunku, narysowalam go - akuratnie mialam jakas wene i dlatego sie zgodzilam na wykonanie tej pracy. jesli chodzi o wykonanie rysunku dla ciebie.. nie wiem czy cos z tego by wyszlo poniez ostatnio chodze rozkojarzona i nic kompletnie nie moge narysowac, ale jesli to aktualne to chetnie sprobuje choc nic nie obiecuje :) jbc podeslij mi zdj na mejla drica.reilsown@onet.pl tylko od razu zaznaczam, bo napisalas "naszkicowac" - ja nie szkicuje, nie specjalizuje sie w tym, jesli chcesz rysunek naszkicowany olowkiem to moge podac ci bloga jednej dziewczyny ona olowkiem rysuje, ja na ogol tuszem oraz akwarelami, czasem pastele.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...