wtorek, 13 września 2011


Dzisiaj miałem piękny sen
Naprawdę piękny sen
Wolności moja, śniłem, że
Wziąłem z Tobą ślub


Jeny, ta szkoła męczy. Strasznie. Jeszcze tylko środa, czwartek i piątek. I oby weekend leciał jaaaaaak najwolniej ;) Tak tylko chciałam się odezwać, napisać, ze mi bardzo miło z powodu ilości komentarzy na blogu.
Moje biedactwo już ma się troszkę lepiej. Noga skręcona, ale jakoś się trzyma. Za to jego tata dziś ładnie sobie rękę przedziurawił gałęziami. Był na grzybach w lesie i tak jakoś wyszło, że upadł i mu się gałęzie wbiły w rękę. A tak marudził, że to ma synów kaleki xD
Ja zaraz wskakuję do łóżka, powykreślam ( tak to moja miłość- ale nie ta najprawdziwsza ^^ , chociaż ostatnio zastanawiam się nad szyfrokrzyżówkami ) zamiast poczytać lekturę :P Zapewne jutro ją poczytam na lekcjach z naszą wych., bo i tak nic nie robimy a mam ambitny plan przeczytać lekturę, bo dawno żadnej nie przeczytałam, a jestem z tych, co raczej mimo wszystko czytają. 
Już od ponad tygodnia miałam się wziąć do zrobienia zdjęcia kilku rzeczy, które ostatnio kupiłam za wypłatę i tak jakoś nie mogę się przemóc. Jak dostanę motywację, to w następnej notce wstawię ;)
Mykam, powodzenia w wytrzymaniu do piątku do tam danej godziny ( w moim przypadku 16... )
   
zdjęcia as always weheartit

17 komentarzy:

  1. Hi! I found your blog and I like it so much!! This post makes me wanna a kinder!
    Come and visit my blog, and if you like it, follow me, I'll be waiting for you!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedny ten "tatuś", kurczę, musiało boleć takie coś :) Przypomniało mi się przysłowie "kto się śmieje, ten się śmieje ostatni" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie czytalam lektur, przynzaje sie bez bicia ;D dziekuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. And how do you know if I read or not some otre blogs daily?? Maybe it's true, I don't read yours, but there are otre blogs that I read frequently with pelasure! By the way I can't understand whay you want to argue for such a useless reason. So I apologize if I write you a second time, it won't appen again.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, pisałas do mnie ostatnio w sprawie rysunku. Niestety musze odmówić, a powód już podaję - dla mnie taki rysunek to parę godzin ciężkiej roboty, a jeśli w końcowym efekcie miałabyś go drukować (wtf?) to wg mnie mija się to z celem i ideą rysunku odręcznego. W takim razie proponuję wgrać zdjęcie do programu graficznego i przerobić je na rysunkowe (są takie opcje) i wydrukować. Wyjdzie na to samo jakbyś miała drukować prawdziwy rysunek. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. no cóż, nie każdemu można dogodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I love Blair she is amazing
    Love S.

    Check out our Blog
    http://secretfashionlove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję! :) Kiedy można się spodziewać czegoś nowego u Ciebie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie no ja wiem;d:D;D oj tam oj tam, po prostu będę łączyć swoje ciuchy z mojej małej kolekcji w szafie;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Hey :) First of all thank you so much for commenting back. Well I have to say that we got the drawing from the Internet, its a google Picture :( As soon as we have a great picture of us we will change it tho. I Hope you can find somebody talented. If not why dont you check out the Internet they must have some sites for those drawings.

    Love S.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej! Noo do wykonania pracy za darmo to bądź pewna, że nie znajdziesz nikogo chętnego ;) pewnie nawet wśród znajomych... Takie jest niestety życie :P a tak od siebie to proponowałabym kalendarz z Waszymi zdjęciami, tak sobie myślę, że to fajna rzecz! ;)
    przy okazji zapraszam na moje rozdanie (:

    OdpowiedzUsuń
  12. Narobiłaś mi apetytu tym zdjęciem z frytkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. I can't understand you. I like Kinder too.
    Have a good day!

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na te zdjęcia rzeczy które sobie kupiłaś hehe;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm hmm nie wiem czy słodko, ale dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz Kaskada wygląda świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...