niedziela, 9 października 2011

Oby do weekendu



Hej ;)
Na początek chciałam podziękować za komentarze pod poprzednią notką - dziękuję Kasuumi, a zwłaszcza Jastrzębiankom. Baardzo dziękuję za słowa otuchy.
A teraz hm... Bardzo miły temat :] Znów kolejny tydzień szkoły. Już mnie to męczy. Nie za szybko? Zapewne mam coś na francuski, zapewne oleję, powinnam przygotować się do odpowiedzi na historię, bo bardzo możliwe, że spyta. Tutaj może jednak coś zajrzę,bo póki co miałam długo szczęście i farta ^^. A reszta to nawet nie wiem :P
Weekend minął mi cholernie szybko. Cały oczywiście z Moim. I między nami wszystko wróciło do normy. Jesteś znów genialnie. Bardzo się cieszę z tego. I ze mną też jest już lepiej. Wracając. W piątek klasycznie kombinowanie naszej strony + wieczorna zupka. W sobotę byliśmy w galerii i na bi-smarcie. Miałam oglądać się za kozakami, ale zawsze tłok mnie przeraża, więc za pewne pójdę coś szukać w tygodniu, gdy będę miała dużo spokoju. I poszukuję też powoli butów na studniówkę Mojego. Jasne, mam mnóstwo czasu, ale czemu już się nie oglądać? Plus, lubię załatwić sobie na zaś wszystko. Wieczór spędziliśmy pod kołderką oglądając Dwóch i pół w towarzystwie tanich, ale za to bardzo dobrych, chipsów serowych i orzechowych z biedronki ^^ I ta nie zapomniana wyprawa po nie, gdy zmokliśmy mocno,bo laaaało ;]. A dziś prawie cały dzień leżeliśmy i oglądaliśmy resztę sezonu wspominanego serialu. Tylko z rana poszliśmy zagłosować. Właściwie On, bo ja jeszcze nie mogę. Kocham takie weekendy, kiedy odpoczywamy we dwójkę, w swoich ramionach i wyłączamy się na świat. Jedyny dość duży minus to taki, że bierze go jakaś choroba, a on ma kiepski układ odpornościowy. Troszkę mnie zaraził coś czuję, ale ja za to na szczęście mam naprawdę dobry układ.
Miałam taki sam ^^
 No dobrze, chciałam życzyć powodzenia i jak najszybciej piątku. Ja niestety w piątki kończę o 16, co jest dla mnie zbrodnią, za którą powinni wsadzać do więzienia. Do tego kończę Wosem i Historią! Także w tym roku mam chyba jeden z najgorszych planów lekcji jakie można dostać. Oby coś wymyślili chociaż na ten dzień nauczyciela. Chociaż do tej 14. lekcje ^^ Trzymajcie za to kciuki.

PS. Biorę udział w konkursie u Burbery (klik) :
Takie śliczne szpilki byłyby idealne na studniówkę mojego ^^ Ale nie nakręcam się za bardzo i będę szukać na mieście ;]

13 komentarzy:

  1. bardzo dziękuję za mile słowa na moim blogu :) jestem tu dopiero ponad dwa miesiące więc bardzo mi miło ,że tyle osób mnie odwiedza :) zapraszam też an mój drugi blog : http://tosia-little-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Weekendy stanowczo za szybko leci, u mnie też :) Człowiek nie zdążył wypocząć i się wyspać, a już musi iść do szkoły :) Kurczę, powodzenia w konkursie Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeczywiście szpilki cudowne! Strasznie podobają mi się tatuaże na palcu, nadgarstku i obojczyku ;d
    dziękuję bardzo :*



    Zapraszam częściej, będzie mi przemiło! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powiem Ci że myślę o przepasaniu jej wstęgą albo czymś;D;D;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bruno to fajny koleś ;)

    Zapraszam Cię serdecznie (i wszystkich, którzy mają ochotę ;) do udziału w konkursie na moim blogu- do wygrania BONY NA BUTY ze sklepu Merg.pl! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. buciki śliczne :) też miałam taką parasolkę jak byłam mała :) dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest ładna, chciałam ją mieć ale nie miałam niestety pieniążków :< i tak nie wyglądam dobrze w kroju ołówkowym bo moje łydki zamieniają się w wałeczki;D

    OdpowiedzUsuń
  8. hi .. thanks for come to my site. i really appreciate it. have a nice day.

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne jest to zdjęcie z parasolką :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...