sobota, 26 listopada 2011

Break break break!


Wczoraj jak to śpiewałam to mój się strasznie ze mnie śmiał i był taki szczęśliwy,że wbrew tekstowi piosenka kojarzy mi się dobrze :)

Hej ;) Co u Was? U mnie dobrze. Przez chwilę wróciło wszystko do normy ( to co pisałam w ostatniej notce), ale znów wróciło. Chociaż zastanawiam się nad źródłem problemu w psychice, bo ostatnio mam kilka problemów na głowie. Ale koniec o problemach. Czy jest tutaj jakaś maturzystka? Bo Mój pisał w tym tygodniu te próbne matury i jestem ciekawa jak Wam poszło ;) Chętnie bym o tym przeczytała.
Ostatnio oglądałam "Labirynt Fauna" i polecam, dobre hiszpańskie kino, ale sama za nim nie przepadam ani za tego typu filmami, ale nie da się zaprzeczyć, że to zły film. Ale zaznaczam,że brutalny.
Niedzielę oglądałam również najbardziej znanego brzuchomówcę na świecie - Jeffa Dunhama. Wyszedł jego nowy program,ale powiem Wam, że im późniejsze występy tym mniej śmieszne. Ale jeśli jakaś żadna nie widziała to wstawiam dwa skecze z jego najlepszych czasów :

Chyba najbardziej znany oraz moja ulubiona postać ( wstawiam pierwszą część, drugą same możecie obejrzeć i inne xD )

Chciałam wcześniej się odezwać, ale jakoś weny nie miałam. Szkoła mija, chociaż powiem Wam,że z niecierpliwością czekam na święta, bo będzie wolne. A czuję,że rok 2012 będzie baardzo ciekawy. No nic, kończę, pozdrawiam Was i życzę milusiego weekendu ;)
A ja lecę się ogarniać do spotkania z Moim :]

14 komentarzy:

  1. o matko,a ja szukałam tej piosenki i nie mogłam sobie przypomnieć tytułu :D
    buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam Labiryna Fauna ;)) podobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
  3. sama rysowałaś ten obrazek? :O

    byłoby mi przemiło gdybyś wpadła do mnie:
    http://jo-styleworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi jeszcze trochę brakuje do matury, więc... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli masz jakieś wątpliwości odnośnie swojego chłopaka, to może jednak to nie jest to? ja się długo dręczyłam z takimi wątpliwościami a kiedy to zakończyłam, to odetchnęłam z ulgą jako spokojna singielka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ludacris i love it ;)) i ahmed to p prostu rzadzi;D

    OdpowiedzUsuń
  7. zgadzam się z tobą , ale nie mam teraz czasu na dodatkowe książki:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdaję tylko podstawowe ;p
    Śliczny ten rysunek *__*

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczny rysunek!!!!!!!!!!!!!!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. hihihi od razu mi lepiej i CIEPLEJ jak sie dowidzialam ze nie tlyko ja tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Such a great post, I enjoyed it so much! Really nice photos!

    Fox House giveaway on my blog!
    Take a look and maybe follow?: Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  12. e tam ;D kupowałam w odstępach czasu, więc nie wyszło mnie to tak drogo;D a wedgesy, naszyjnik złoty i pierścionek to ze współpracy, hehe;D

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna piosenka :)
    A filmiki z tymi pacynkami oglądałam i pamiętam ahmeda !:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...