wtorek, 10 stycznia 2012

2.



Hej. Co u Was? Nie chcę za bardzo zagłębiać się co u mnie, bo nie układa się, jak powinno. Martwię się w kółko tymi samymi rzeczami plus nowe dochodzą. Gdy już miałam się podnieść i jakoś trzymać,coś znów mnie powaliło. Nie tak miało być, nie tak miało być,nie tak miało być...
 W weekend patrzyłam za szpilkami na studniówkę Mojego. Jeszcze czeka mnie jeden przystanek na mieście i jak tam nic nie wybiorę, to decyduję się na szpilki z CCC. Cena nie odpowiada i nie są niestety po przecenie, ale gust nie wybiera ;) I jednak z Moim w sobotę nie wybraliśmy się na randkę, przełożyliśmy,ale i tak dostałam śliczną różę! W planach mamy sporo - wybrać się na miasto właśnie po szpilki, oddać do reklamacji naszyjnik z YESa ( za drobne to cudeńko ), udać się na kebaba, bo Mój od tak dawna ma ochotę i dawno nie był i chcę,by w końcu sprawił sobie tą przyjemność. Czekamy też na zamówienie z Emipku - cud się stał, bo namówiłam mojego faceta na czytanie książek! Nie lektur, nie wymagam tego, ale spodobały mu się thrillery pokroju Cobena i właśnie zamówił książkę Cobena (dalej nie mogę uwierzyć xD ), a ja zamówiłam drugą część książki, którą obecnie czytam,ale jej poświęcę trochę czasu, ale to kiedy indziej ;)
 Dobrze, odezwałam się, wypisałam troszkę. Powodzenia w reszcie tyg., by było w szkole lekko ;)
zdjęcia z weheartit

32 komentarze:

  1. byjean : Miało być w tym, ale się przesunie na przyszły tydzień. Na pewno wstawię zdjęcie, jak mi coś nie wyjdzie, to chociaż posłuży to jako przestrogę, ale mam nadzieję, że tak nie będzie :)
    To ostatnie I need shoes... true :D Ja też :P

    OdpowiedzUsuń
  2. też bym zjadła kebaba a najchętniej kurczaczka z kfc:D:D:D
    powiem Ci że na studniówce było super, lepiej być nie mogło;D;D;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Aha, teraz już rozumiem. :D Ale, nie ma co nad tym rozwodzić. ;p
    Rany, ja swojego też nie mogę zagonić do czytania. Na święta dostał książkę ode mnie - codziennie deklaruje się, że zacznie czytać i tak w każdy dzień. ;/ Nie rozumiem go, bo marzył o tej książce, ale faceci tak mają, więc.. :D

    + nowy post! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wiesz co, bo w sobotę możesz się diabelnie zrelaksować i odpocząć ile tylko się da, zrobić sobie relaksującą kąpiel, maseczkę i inne takie pierdoły;D i przede wszystkim masz czas na sen, na przygotowanie się i wyjście;D a piątek to stresujący dzień, wstajesz rano do szkoły a po południu jesteś nieżywa, ciężko się przygotować w ciągu 2-4 godzin a w nocy zmęczenie sięga wielkiego poziomu :< dlatego u mnie zawsze w wawie studniówki sa w soboty;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieje, ze wszystkie sprawy Ci sie ulozna :* Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealna piosenka na jesienną chandrę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tą piosenkę :) A ostatnie zdjęcie z napisem idealnie opisuje mnie w tym momencie ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja życzę szczęścia waszej parze. ; p Powodzenia.! ; **

    zapraszam do mnie i również proszę o komentarze.!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie no to rzeczywiście, u Ciebie zdecydowanie lepiej z czytaniem. ;D Ja chyba będę musiała zastosować pewne działania, bo coś czuję, że rok się skończy a książka zostanie nie tknięta. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za naprawdę miły komentarz ;*** Nie martw się kochana, jak się wali to wszystko po kolei, ale jak to mówią "po każdej burzy przychodzi słońce". Wierz mi, u mnie nie układało się ponad pół roku, powoli zaczyna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też szukałam butów na mieście niestety nic nie znalazłam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. dziękuje Ci baardzo!:)
    MademoisellePoisson

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie lubię kebaba. Fajne zdjęcia i piosenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. gratuluje namowienia kogos na czytanie ksiazek :D moze i mnie byc namowila ;D?
    ojj powodzenia w szukaniu butow ;D u mnie to zawsze byl najgorszy etap posuzkiwan ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. i need shoes- dobre ;D sowy są fajne ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. ja zawsze mam mało butów! :D a szafka się już nie domyka!

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  17. LOVE IT!!!!

    www.aroundlucia.com
    www.aroundlucia.com

    OdpowiedzUsuń
  18. i need shoes too :D
    dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie :))

    pozdrawiamy i zapraszamy do nas:)

    jestesmy ciekawe twojego zdania:)))



    xxx k&m

    OdpowiedzUsuń
  20. chciałabym mieć ferie ostatnia...xd
    i nie chcę mieć niemieckiego ;<

    OdpowiedzUsuń
  21. daniel powter - bad day ;)) klasyka ktora nigdy mi sie nie znudzi :D

    wiesz co mam to samo :D az mu wyslalam link zeby obczail ciuchy i ktore by zalozyl ^^ ale pewnie zadne ^ :(

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne fotki :) szczególnie to z latarka!

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny blog!

    obserwujemy? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kto powiedział, ze nie zajrzę więcej?:)

    OdpowiedzUsuń
  25. A taka już jestem, po co na oślep pędzić w tym świecie, skoro prędzej czy później i tak nie będziemy miały wyboru, bo będziemy kupować ciuszki te, które są 'na czasie'. I tak w sklepach innych nie ma. :) :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Sowa jest genialna! Też potrzebuję butów :) ale to chyba jak wszystkie kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  27. super piosenka:)
    też potrzebuję butów- jak zawsze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...