środa, 15 lutego 2012

8.


Mój ukochany puszczał mi to,gdy było mi źle. Jest taki słodki :]

No trochę nie pisałam,ale nie miałam kiedy. W piątek przyjechał mój brat z dziewczyną, więc poszliśmy na piwko. Mój nie pił,bo miał odebrać z imprezy swoich rodziców. W klubie było głośno, inteligentnie poszliśmy pogadać -.-. Kiedy wróciliśmy do domu, rodzice mocno spali, to zaprosiłam jeszcze Mojego na herbate, razem we czwórkę gadaliśmy i piliśmy,aż tamci ok. 2 poszli spać. Ja stwierdziłam,że nie chcę,by on sam się męczył i czekał na telefon od taty, a samochód i tak stał obok mojego domu,to siedzieliśmy i gadaliśmy do 3,aż pojechał po nich. Ledwo nie usnęłam, tak zmęczona byłam. Za to prawie usnęłam podczas imprezy rodzinnej urodzinowej. Było drętwo, nie czułam się wyjątkowo, i byłam mocno zirytowana,ale nie chcę o tym pisać dokładniej - ale tak jak to zawsze, rodzinnie. Jedynie podobało mi się wieczorem, gdy graliśmy w piątkę w planowanie - gra karciana podłapana w Irlandii przez mojego brata. I ten widok dogadywania się Mojego z moim bratem i ojcem ^^

Cieszę się,że mam to za sobą. Jednak żałuje,że ferie się skończyły,bo weekend mnie tak wykończył,że teraz przydałyby się bardziej ferie.Powrót do szkoły jest cholernie trudny, wysiedzieć tyle czasu. Ojciec się czepia. Czyli wszystko wróciło do normy. Ale by tak nie marudzić ( no ta notka jest marudna :P ) to w  piątek miałam swoje prywatne urodziny z Moim - wybraliśmy się na pizzę, dostałam piękny bukiet kwiatów, pudełko i kubki o wymiarze symbolicznym ;) z motywem Nowego Jorku oraz Rafaello. Dzień był dobry i to zamierzam bardziej wspominać :). Rzadko coś wstawiam osobistego, więc zaszaleje. Ale z jakością zdjęć już nie - jak to ze zdjęciami z telefonu bywa ;):
Przepiękny bukiet z liliami i goździkami dobranymi kolorystycznie
 Jestem bardzo zadowolona :)
No nic, to zmykam. Już mam pomysły na następne notki - moje ostatnie zakupy, wstawię kilka zdjęć tego,co wypatrzyłam, wstawię w końcu jakieś zdjęcia studniówkowe, niestety nie ma na nich mnie caaałej, ale nie marudzić ;) i chcę poświęcić jedną notkę mojej słodkiej spanielce - inspiracja dla notki powstała dzięki wymianie komentarzy z jwasiaą :) No dobrze, to dobranoc/dobrego dnia/powodzenia w szkole/miłego leniuchowania itd.
Ps. To pierwsza moja notka w wieku 18 lat :)

34 komentarze:

  1. Oj Ty marudo. :-D Widzę, że będzie ciekawie, bardzo lubię oglądać zdjęcia zakupów, więc czekam na post a także ten poświęcony Psince. :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. na mnie niestety 35 jest za duże. na obcasie musze mieć co najmniej 33 (skoro zimowe mam w rozmiarówce 34).. wkrótce wystawiam na allegro numer 35 na obcasie za około 20 zł więc możesz obserwować :) (byłam w nich raz na weselu ale spadały mi z nóg, jedne juz udało mi się sprzedać.. też byly za duże ;/)

    OdpowiedzUsuń
  3. lilie !~jeju kocham te kwiaty;))

    hehe dlaczeog nie lubisz pracy hostessy ? :))

    aaa bo ja studiuje w Lublinie a on niestety jest w naszej rodzinnej miejscowosci ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mój tata ma rozm. 37 , więc to chyba wszystko wyjaśnia :DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. ja chce takie kubki !!! <3
    nie zaprzecze, postarał się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne kwiaty:))

    a na Twoje pytanie odpowiedziałam pod Twoim komentarzem:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne kubki i piękny bukiet kwiatów :)
    PS. Zapraszam do mnie, nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kubki ;D
    Dzięki za miły komentarz (:

    OdpowiedzUsuń
  9. a czy praciwalas kiedys jako hostessa ;D? kontakt z ludzmi clay czas niektorzy nawet rozmawiaja dluzej ;)) a jak sie spotka kogos kto nie mowi po polsku to juz w ogole mega ;)) nie bylo nudno :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję! :) Hmm w planowanie nigdy nie grałam, aż dziwne- jak rpzystało na karciarę ;D ładne kwiatki dostałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Raffaello :D
    Kubki są genialne ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne te kubki;)
    Fajne rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hehe, no mój tyle razy leciał po podłodze, że w ogóle dobrze, że jest w całości :) A słyszałam o Hauwei,ale wiadomo co model, to lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a bo w sumie chyba ze bylas na innej promocji niz ja ;)) ja w sumie musialam chodzic clay czas i balony wciskac ludziom :D

    OdpowiedzUsuń
  15. też bym była zadowolona ;) bukiet piękny, rafaello pyszności, a kubki cudowne! pozdrawiam i zapraszam do mnie ponownie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. aaa no to fakt mega inaczej niz u mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję bardzo, fajnie, że tak uważasz. Zmiany widać, kiedyś byłam miłośniczka grzywek wszelakiego rodzaju. Teraz zapuszczam. Swoją drogą 3 lata - nie da się NIE zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. lubię tą piosenkę ; > w zasadzie ja też nie kieruję się trendami, ale zawsze jak coś jest modne, to jest łatwiej dostępne, typowa masówka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahaha, dziwnie to brzmi. Osoba ze zdjęć to ja - więc świadczy o tym, że Cię drażnię? Dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
  20. To była moja pierwsza sesja zdjęciowa z życiu. :P Nie wiedziałam co i jak, stylizacji było aż 3 - coś tam wyszło, nie jest najgorzej, patrząc trzy lata wstecz. :-)
    Ojjjj, jak miło.. Mi też się miło z Tobą "gawędzi" :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Greetings from Spain.
    I am an amateur photographer and public blogs. The photos of my people are in:

    http://zorita01.blogspot.com/

    I hope you'll visit me.

    OdpowiedzUsuń
  22. hehe no ja właśnie pilnowałam do pierwszego upadku, później już było wszystko jedno :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Moją uwagę przykuł wątek Ciebie i Twojego chłopaka. Miło tak poczytać o ludziach, którzy się ze sobą dogadują. Oby Wam się tak dalej układało.

    OdpowiedzUsuń
  24. Spóźnione wszystkiego najlepszego (?) :) Też niedawno miałam urodziny osiemnaste, jeszcze ich do końca nie oblałam :P
    Prezenty śliczne, zwłaszcza kubki :)
    A buty z poprzedniego posta są nieziemskie, właśnie się na takie zaczajam, dokłaaadnie na takie ♥ Tylko ja swoją inspirację podpatrzyłam u mariannany (słyszałaś o niej?)
    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. omomom Rafauuueelllooo;D;D;D wszystkiego najlepszego kruszyno!;D;D;D
    ps. ja bym zatrzymała faceta na noc żeby nie czmychnął do domu;D haha;D

    OdpowiedzUsuń
  26. ja 18ką będę dopiero w sierpniu ;< spóźnione wszystkiego naj! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow great post!
    http://kate-fashionschtick-kate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Piosenki "Jest taki dzień" też lubię sobie posłuchać, gdy mam gorsze dni :) A bukiet bardzo ładny :) Dodawaj więcej swoich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ODP. U mnie w małej wiosce gdzie mieszkam jest sala gdzie są komunie, wesela itp. ;D
    Kelneruję :)
    U mnie nowa notka ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo fajnie piszesz:)
    śliczna sukienka!
    pozdrawiam i zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pasujecie do siebie;D
    Nowy post.Zapraszam.:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...