niedziela, 19 lutego 2012

9. - Studniówka - Zdjęcia.




Nie cierpię jak weekend leci szybko,a lekcje w szkole się nie chcą skończyć. Żyję od widzenia się z Moim do widzenia się z Nim. Ale jak obiecywałam - dziś notka poświęcona studniówce. A raczej zdjęciom. Studniówka odbyła się 28.01.2012 roku. Byłam na niej jako towarzyszka Mojego Chłopaka. Szkoda,że jak ja to lubię, złapałam wtedy gorączkę, ale to nic ;) Pech chciał,że mieliśmy stolik przy palarni, gdzie okna otwarte i wiało do nas chłodem. A i pierwszy raz na blogu w sumie ukazuję moją twarz :))
Moja Miłość :*

Stwierdził,że a co, zdjęcie z paluszkiem będzie lepsze :)
uwielbiam minę kumpla XD
Mój stwierdził,że ładnie wyszłam,to wrzucam :) Ps. Kumpel patrzy,jakby chciał mi ukraść tą herbatę 

- Krzysiek, zrób głupią minę! - Ech. kochanie,kochanie
Lubię to zdjęcie, idealnie oddaje Mojego - zawsze po całusa :)
To się nazywa zmrużyć oczy w mało odpowiednim momencie :P
Jedyne na którym widać sukienkę bardziej :P
Dałam wam duuużo zdjęć, tak w ramach tego czekania na nie. Mam nadzieję,że zadowoleni. Niestety nie mam całościowo jak wyglądałam. Buty jakie miałam są klika notek niżej. Sukienka z H&M, biżuteria od mamy Mojego :)
Szybkiego tygodnia życzę :)

35 komentarzy:

  1. Śliczne te zdjęcia ;]
    ładna sukienka ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna, delikatna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. najbardziej mi sie podoba zdjęcie z tym pełnym uśmiechem, jakoś szczególnie zwróciło moją uwagę ;)
    ładna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  4. jesteście bardzo podobni do siebie. :) Mam na myśli Ciebie i Twojego mężczyznę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też nie jestem wielką fanką trampków, ale mojemu chłopakowi spodobały się tak bardzo, że musiał mi je kupić :P

    a co do studniówki, ładnie razem wyglądaliście, ale przede wszystkim - piękna sukienka! jedyne, czego mi brakuje, to zobaczyć, jakie miałaś do niej buty :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o, ładna ta sukienka :) bije od was szczęście!

    OdpowiedzUsuń
  7. buty bardzo ładne ♥ ale znaleźć rozmiar 35 to jest prawdziwa sztuka :D ja nie mam problemu - mam 40, czyli jeden z 3 najpopularniejszych rozmiarów obuwia (chociaż przez długi czas miałam kompleksy na punkcie rozmiaru swoich stóp).
    w ogóle u tak wielu osób widzę zdjęcia ze studniówek, a w sumie nie wiem, czy na swoją się wybiorę - w mojej szkole wygasa już LO i została nas tylko jedna klasa (w przyszłym roku pewnie ze 20 osób zostanie). mało osób = duże koszta za jedną osobę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna sukienka! :)

    Zapraszam do mnie
    http://fashion-whoknow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jeśli w szkole, to 150zł za catering, a jeśli poza szkołą, to około 250zł (i drugie tyle albo niewiele więcej od partnera). ja już proponowałam - taniej wyjdzie wynająć salkę w jakiś VIP roomie w klubie i kupić alkohol, którego swoją drogą na studniówce organizowanej przez szkołę by nie było :P
    a u Was była alkoholowa studniówka czy bez?

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęścia życzę :) Miałaś ładna sukienkę.
    Tymczasem u mnie nowy post, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowną miałas sukienkę ;) i widać, że się dobrze bawiliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądałaś bardzo naturalnie i delikatnie. A jedzonko... pyszne mieliście! Jak oglądałam to mi "ślinka ciekła"

    OdpowiedzUsuń
  13. w Avonie go zamówiłam ;) cudowny jest! i mnie nie uczula <3

    OdpowiedzUsuń
  14. niestety wszystko co nie złote i srebrne, a metalowe mnie uczula ;( nie jest to jakaś ostra reakcja, ale takie małe, swędzące bąbelki jak po ukąszeniu komara pojawiają się po 2/3 dniach

    OdpowiedzUsuń
  15. no właśnie, jak słyszę cenę, to mi się aż odechciewa iść i odstawiać jakkolwiek. mój chłopak 2 lata temu płacił 400zł za siebie, ale to była studniówka w dobrym hotelu, więc to rozumiem, ale 250zł za salę obok szkoły? Na której są zajęcia z fitnessu, bosko ♥
    u mnie w szkole prawdopodobnie w ogóle nie będzie można wnosić alkoholu, mam na myśli lekką rewizję osobistą, kontrola plecaków przynajmniej (w damską kopertówkę poza piersiówką niewiele by się zmieściło).

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześlicznie wyglądałaś :) ajjj zazdroszczę 100dniówkowej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  17. No ale za to jutro mam do 16 ;(
    Dodałam post, zapraszam Cię!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo podoba mi się Twój naszyjnik. Nie widać go może dokładnie, ale przykuwa wzrok.
    Zdjęcia są mega pozytywne, bije z nich taka "radość". Sukienka również ładna! :>

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojj mnie też wiele reklam drażni, po moim tacie to mam xd ale akurat ta jest spoko, bo słyszałam ją dziś po raz pierwszy akurat przy obiedzie haha :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja studniówka była rok temu, świetnie ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. beautiful pics!!! amazing blog!! i'm following you!!if you like mine,do the same!!!
    Freaky Friday

    Freaky Friday FB FanPage

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapraszam serdecznie!
    Na bloga dodawane są inspiracje modowe, tworzone przeze mnie zestawy, czy opisy produktów kosmetycznych. Jeżeli będziesz zainteresowana, można dodać do obserwowanych. ;)
    + Przepraszam za spam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki :) Ja i tak nie uczę się tak dużo, jak planowałam na początku, nie chce mi się, leń mnie dopadł :P a zapewne dopiero dwa tygodnie przed, zacznę porządnie wkuwać :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna sukienka, ładnie Wam razem. ;-)
    Nie bój się, jeszcze trochę i szafa będzie pełna. :) Kiedyś też narzekałam na brak ubrań, odkąd odwiedzam SH zawsze przytargam kilka nowych rzeczy. :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładnie razem wyglądacie :) Ogólnie sliczna sukienka ;>
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  26. pij od tak;D a po czasie będziesz mega zadowlona;D ja tak robię;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne zdjęcia ;D
    Cudowna sukienka!(:
    <3

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicznie wyglądałaś, piękną miałaś sukienkę ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. dziękuje za miłe słowa ;) to naprawdę dużo dla mnie znaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ślicznie wyglądasz na tych zdjęciach :D
    Ja właśnie czekam na zdjęcia z mojej studniówki :D
    A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...