środa, 14 marca 2012

13.


Ostatnio przypomniałam sobie o tym kawałku,kiedyś gościł w mojej playliście.

Nastał bardzo trudny okres w moim życiu. Szczerze przyznam,że tak źle to chyba nigdy nie było. Trzymam się, jakoś się trzymam,sama nie wiem jakim cudem. Chociaż może jednak wiem - wsparcie ukochanej osoby naprawdę pomaga,obojętnie jak źle jest.
Ale nie będę tutaj marudziła - chętnie poczytam jak u Was wszystko dobrze :). Jutro i pojutrze mam luzy,bo są rekolekcje. Jutro jedynie mam jedną lekcję i jeszcze nie wiem,czy udam się do kościoła,a w piątek mam 4 i z kościołem ta sama sytuacja. Na weekend mam plany się wyluzować. Nic konkretnego. W ostatni weekend wybraliśmy się najpierw na pizzę na mieście,a potem na herbatę do Spichlerza. Spędziliśmy boski dzień razem,chociaż przyznam szczerze,że i bosko spędzam czas leżąc z Moim w łóżku i po prostu rozmawiając czy się przytulając. Ja tutaj notkę dodaję,a tak naprawdę za chwile powinnam zacząć pisać maturę ustną dla Mojego. Tak wiem,on powinien,bo on zdaje,ale wiem,że ja po prostu lepiej to zrobię. Niech on się skupi na tym,by to zdać i nie paść tam na zawał ze stresu ^^
świetny pierścionek, nie?
A Wy, bo wiem,że w większości po maturze - jaki wybrałyście temat na maturze ustnej z polskiego? Poszło Wam jak oczekiwałyście?
Poodzwiedzam Wasze blogi i zabieram się za zapożyczenia.
Zachęcam do zadawania mi osobistych pytań (w komentarzach czy - Formspring ) czy propozycji o czym mam napisać itp. ;)
też tak uważam. zdjęcia - weheartit

Ps. Biorę udział w konkursie na http://helpihavenothingtowear.blogspot.com/ link do rozdania tutaj - Klik.

31 komentarzy:

  1. Oj, przede mną matura za dwa lata, a już się stresuje. Nie martw się, nastaw lepiej do życia. Będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że 'matura to bzdura'. Banalne było. Miałam dwa tematy. jeden o granicy, ale nie pamietam a drugi to porównanie wierszy mickiewicza i kogoś tam jeszcze. Oczywiście pisałam wiersze, bo to lubię najbardziej, ale wynik był zaskoczeniem totalnym ;o W zeszłym roku pisałam, więc te tematy na pewno gdzieś krążą.
    Do góry głowa, a ja trzymam kciuki, by się wszystko ułożyło ;)
    co do tuszu, to ten na razie jest moim nr jeden

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie mieć drugą osobę, która podtrzymuje nas na duchu, po prostu 'jest'. To samo bycie obok dużo może zdziałać.
    Zakochana w tym pierścionku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się:* I główka do góry:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Myśl pozytywnie, a będzie znacznie lepiej - zobaczysz! :)
    Hmm.. no ja czekam na post z pieskiem i coś doczekać się nie mogę. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem cię :( tez mam bardzo ciężki okres.. ale to właśnie blog jest moją terapią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ja wiem czy to dorosłość. W końcu nie ma granicy, kiedy zabiera się nam dzieciństwo. To kwestia podejścia. I owszem, zgadzam się, jest trudno, szczególnie gdy jest się osobą wrażliwą, ma się ideały. Ale i tak uważam, że optymizm to jedyne, co może pozwalać nam żyć, w pełnym tego słowa znaczeniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. te lubię ten kawałek :) on jest z filmu Angus, stringi i przytulanki no nie ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. Wsparcie drugiej osoby jest najważniejsze, potrafi zdziałać cuda, ważne, że taką masz. Życzę lepszej passy w życiu i szczęścia, bo to najważniejsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki, żeby Ci się układało. Dobrze, że masz na kim polegać..
    Ja miałam na maturze temat: Obraz polskiego emigranta w literaturze XIX i XXw. Miły, przyjemny i prosty. Do tego wiedziałam jakich mniej-wiecej się pytań mogę spodziewać. Dostałam maksa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie łam się będzie dobrze ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha, nie ma to jak pisanie prac swojego chłopakowi, skąd ja to znam haha :D Też swojemu piszę :)
    Pozatym, świetny pierścionek!

    Dodam do obserwowanych, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jakiej pogodzie? jutro u mnie ma byc 20 stopni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dokładnie, czego się nie robi z miłości haha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja nie idę na rekolekcje, mamy mieć z księdzem praktykantem i tak mnie wkurzył że nie moge na niego patrzeć:|
    uwielbiam leżeć z moim kochanym w łóżeczku, dziś na noc został hihihi:D:D
    zdjęcie jest mniej korzystne bo jest obiektywne, pokazane w zimny sposób, nie jestem osobą bez skazy, mnie też czasem dopada i dół psychiczny i fizyczny, mimo to dziekuje :):*

    OdpowiedzUsuń
  16. hehhehe nie powiem przysłodziłaś mi hahehehehe:D:D:D:D:* dystans trzeba mieć, kiedyś nie miałam:D

    oj jeszcze będziecie mogli sobie spać razem obok miau :D:*

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że wszystko się u Ciebie polepszy :* trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Spoko pierścionek .;)
    Będziee dobrze .;)

    OdpowiedzUsuń
  19. haha obawiam sie ze to sie nie zdarzy xDDD

    OdpowiedzUsuń
  20. czytałam Twoje komentarze u becomingbeauty.. Uwielbiam je! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. hihi dzieki:D:D:D kupiłam je (2, jeszcze mam żółtą) w kauflandzie za 6 zł za sztukę 2 miesiące temu:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że wszystko się ułoży :)
    Obserwuję i mam nadzieję, że Ty również dołączysz do grona moich obserwatorów :) serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. trzymam kciuki również :) i przesyłam całusy :)

    pozdrawiam, i zapraszam do mnie :) było by mi miło,gdybyś mnie dodała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pierścionek świetny,racja!
    co do matury ustnej- mam dopiero za rok ,ale zazwyczaj tematy są podobne więc wybiorę pewnie coś o kobietach, temat rzeka jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też pomagałam mojemu A. z maturą ustną. nie pisałam mu konspektu, ale odpytywałam kilka razy i pomagałam sobie uporządkować informacje. z dobrym skutkiem - ustną zaliczył na maksa, wręcz ponadprogramowo. egzaminatorzy nie wiedzieli, o co go pytać :) ale wybrał temat, w którym czuł się jak ryba w wodzie (coś związanego z wojną).

    a poza tym, co się dzieje, że jest aż tak źle u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie owijasz w bawełnę, piszesz co myślisz i do tego jesteś przy tym zabawna. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja juz jestem po maturze :) Wybrałam temat, w którym musiałam porównać wybrane książki z ich adaptacjami filmowymi :D Poszło całkiem dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...