środa, 25 kwietnia 2012

23. - Pokój cz. 2



Hej :) Widzę ,że nie którym narobiłam smaka poprzednią notką :) Właściwie trochę miałam to w zamiarze. No dobrze, wracam dziś do cyklu, który obiecywałam Wam pokazywać, otóż fragmenty mojego pokoju z opisem :) Poprzednio była kolekcja DVD - dla zainteresowanych klik. Dziś zapraszam na ( i proszę o wybaczenie za kiepską jakość zdjęć ) mały kącik między biurkiem a łóżkiem :)

Tak prezentuje się całość  :) Za stolikiem stoi deska do prasowania, tak jakoś zagościła i tak sobie stoi. Ale trzeba uważać przy odsuwaniu stolika,bo jak pierdutnie ^^


 Po lewej stronie znajdują się gazety z krzyżówkami, które ostatnio z Moim zaczęliśmy rozwiązywać,co często kończy się wpisaniem kilku haseł a resztę uzupełniamy z internetem ^^ ale mamy przy tym ubaw :) Często tam leży notatnik, z którego się uczę, jakiś długopis lub ołówek. Obecnie znajdują się także tam materiały na maturę Mojego, książki bądź gazety skąd braliśmy materiały do prezentacji ustnej z polskiego.


Zielone pudełko w rogu w końcu udało mi się zagospodarować - zawsze jak Mój przychodzi to tam kładzie swoje "zabawki" - portfel, telefony czy klucze do samochodu. Podkładki stoją i na ławie i na parapecie- gdzie baaardzo często stawiamy herbaty,które pijemy nałogowo. Doniczka to element dodany przez mamę, nie wiele mam z nią do czynienia ^^

W widocznej misce częstą są słodycze,które raczej leżą i leżą,bo to,co mi bardzo smakuje szybko znika :) A po lewej dla urozmaicenia wazonik ze sztucznym bukiecikiem. Jak widać również to właśnie tutaj trzymam wszystkie piękne kwiaty od Mojego.Widoczna na zdjęciach róża to prezent z okazji 1,5 roku razem, które minęło nam we wtorek :)

Bardzo mi miło,że przebrnęłyście przez całość i jeśli cykl dalej będzie oczekiwany, wciąż będzie się pojawiał :) Byle do weekendu!

37 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie, pozytywnie to opisałaś :-D. Nie da się nie uśmiechnąć ^^.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczery komentarz, dobrze że o takie prosisz :)
    Tak więc to co przyszło mi do głowy, to że nie podobają mi się takie serwety/obrusy ani sztuczne kwiaty, źle się przy takich rzeczach czuję. Poza tym opis bardzo sympatyczny, ale tylko jeden element pokoju pokazałaś!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję półtora roczku! : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie to napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo sympatycznie to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A nam w czerwcu mija 5 lat, o boże jak to leci :o Gratuluję wytrwałości ;* ja na moim stoliku mam taki bałagan, że cokolwiek znaleźć... szkoda mówić :P

    OdpowiedzUsuń
  7. moje słodycze też szybko znikają :D

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam wydzielony obszar na słodycze, ale taki bardzo przejściowy gdyż znika w, góra dwa dni :D lubię tą piosenkę! a na dalszą część oczywiście, że czekam!

    OdpowiedzUsuń
  9. miejsce na słodycze musi byc! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubie kiedyblogerki pokazuja swoje pokoje nie wiem czmeu ale strasznie mi sie to poodba ;))
    a obecnosc rozy w pokoju juz w ogole mnie zadowwala !

    OdpowiedzUsuń
  11. o to mi chodzi, ma wpływać pozytywnie na odbiorców :) dziekuje bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój ulubiony ;D
    Ja mam słodycze w kolorowym kartoniku, który stoi sobie w ciemnym miejscu pokoju i zawsze jak mam ochotę to coś wcinam ;) nie mogę mieć na wierzchu bo zaraz wszystko znika ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. gazetki i slodycze zawsze blisko ;)


    ps.ciesze sie ,ze chociaz , a moze "az" moje wlosy Ci sie podobaja :):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć. Chciałam Cię zaprosić do konkursu u mnie na blogu - oczywiście jeśli masz czas i ochotę, więcej informacji u mnie w poście. Pozdrawiam.

    www.malgorzata-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. w sumie niegłupi pomysł z tym pudełkiem na portfel, klucze itd., bo A. ode mnie wiecznie czegoś zapomina... może to by coś pomogło ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. ogromna? ja się chowam przy takich ilościach jak np. tutaj: http://bottle-of-happiness.blogspot.com/p/moja-kolekcja_17.html . To jest dopiero ogromna kolekcja :)
    krzyżówki i słodycze - oj, lubię ;) chociaż wykreślankami też nie pogardzę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ja również :) w sumie wolę bardziej wykreślanki niż krzyżówki - jakoś lepiej mi idą.. ;)
    dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. chcialabym miec kiedy kolwiek taki porzadek :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pokój, mojemu daleko do ideału zwłaszcza z temacie panującego w nim bałaganu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny pokój, a jaki w nim porządek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za komentarz, zapraszam na nową notkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Haha, mój wiecznie zagracony ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. o jakie wszystko zorganizowane, u mnie wieczny syf :D

    OdpowiedzUsuń
  24. fajny ten kącik :d
    ` Obserwuję i liczę na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...