piątek, 17 sierpnia 2012

47. - Ta z romantyczną kolacją.

Tak jak obiecałam - dziś mam dla Was takie małe sprawozdanie z mojej romantycznej kolacji, która miała miejsce tydzień temu - podczas nieobecności moich rodziców. UWAGA! To będzie bardzo słitaśna, romantyczna i miłosna notka :)
---
Postanowiliśmy kolację zrobić w piątek,bo od pon. do piątku miałam zajęcia z kursu prawa jazdy do 18,więc w piątek spokojnie dłużej mogliśmy posiedzieć,bez obawy,że następnego dnia od rana mamy trochę roboty. Gdy mój Ukochany odebrał mnie z zajęć wzięliśmy się za przemeblowanie lekkie dużego pokoju i ustawianie świeczek w różnorakich świecznikach. Wybraliśmy pizzerię,z której zamówiliśmy pizzę. Czekaliśmy godzinę.
W między czasie wybrałam, co ubiorę. Było trudno,bo chciałam coś, czego mój ukochany nie widział na mnie + coś,czego nie noszę na codzień. Wybór padł na marynarkę, za którą szczególnie nie przepadam ( nie cierpię tego materiału), ale dobrze pasowała do reszty ubioru - bokserki, niebieskiej spódniczki i szpilek.

Chcieliśmy ograniczyć budżet i również sprawić,by ta kolacja była zupełnie o nas i pomyśleliśmy - co my lubimy pić ( by nie wydawać na wino )? Padło na energetyka, który swoim wyglądem i tak przypominał szampana,co dodało kolacji swojego klimatu.
Ogólnie miałam wrażenie,że ktoś z góry chce,by to był wieczór-katastrofa. Podczas robienia sosu okazało się,że nie ma śmietany, prawie do niego dodałam maślankę, do sosu wpadł mi przyrząd do wyciskania czosnku, pizza po przywiezieniu była zimna ( w mieście moim zdarzyło się mi to pierwszy raz ), ale wynagrodziło mi to wszystko inne - miła niespodzianka od mojego Ukochanego.
 Wybrał 26 piosenek romantycznych lub romantycznopodoniebrzmiących, które uznał,że lubię lub że mi się spodobają. Trafił. Idealnie. A niektóre to mnie tak zaskoczyły,że hej. Wynagrodziło mi to wszystko również jego spojrzenie na mnie i to, co do mnie mówił - takie piękne rzeczy.
To ostatnie zdjęcie jakie mam z kolacji,bo to było tuż przed rozpoczęciem,a później byliśmy tak pochłonięci sobą,że zapomnieliśmy o uwiecznianiu chwili. Pierwszy raz chyba tutaj tak bardzo czymś się dziele,ale jestem tak przepełniona szczęściem,że chcę się nim dzielić ze wszystkimi!
Także pozdrawiam i życzę każdej dziewczynie takich wspaniałych kolacji ze swoimi ukochanymi :) Tylko pamiętajcie - róbcie wszystko po swojemu - niesztucznie,a z takimi detalami, które dokładnie określają Was i Wasz związek  - o wiele lepiej wtedy jest człowiekowi,bo czuje większą więź i radość z kolacji :)
Ależ nabazgrałam!

Ps. Jako że w rozdaniu liczba uczestników przekroczyła 30, dodaję nową nagrodę :)

Ps. 2. W następnej notce pojawią się "Ostatnio Obejrzane Filmy" :))

27 komentarzy:

  1. jak romantycznie;d
    ja bym chciala zeby moj chlopak sam wpadl na pomysl takiej kolacji, ale to tylko zostanie w moich marzeniach;d to nie ten typ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. great blog dear <3 It's so pretty <3<3<3 I've also a blog :) If do you like also we could follow each other :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki klimacik romantyczny...super sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lovely blog! I adore it!
    follow each other on GFC and Bloglovin? let me know in the comments... will be more than happy to follow you back!
    Have a great weekend!
    Borka
    www.chicfashionworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Energetyk zamiast wina - urocze :) Bardzo sympatyczna ta wasza kolacja :))

    OdpowiedzUsuń
  6. jejuuu jakie maslane oczka mi sie zrobily jak to czytalam ^^ jak ja kocham milosc i jej idee to jest tak cudowneee ze naprawdeee < 333

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie ROMANTYCZNE kolacje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. romantyczne kolacje są suuuper :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog ;)


    www.pavline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. łohoho :D nie ważne jak, ważne z kim. Widać, że wieczorek się udał.
    Dobrze, że twój chłopak trafił w twój gust z piosenkami! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę. Szczęścia kochana <3
      Sorki, że tu piszę, ale nie mogę dodać osobnego ;<
      Zapraszam <3

      Usuń
  11. no proszę jak romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i wychodzi na to, że nieważne gdzie, co, jak, kiedy... tylko ważne Z KIM :)) Szczęścia Wam życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze jest tak czasami miło spędzić czas z Ukochaną osobą, takie chwile jeszcze bardziej łączą:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie Ci zazdroszczę, uwielbiam takie romantyczne spędzanie czasu z ukochanym, ale niestety nie zdarza mi się to tak często jakbym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też napiszę słodko, bo to słodkie było ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. jeeeej:D:D:D jakie to kochane, no nie mogę!!:D:D:D strasznie mi się podobała ta notka, aż mi się uśmiech na twarzy pojawił:D:D:D pięknie się twój luby zachował i oczywiście dobrze że się cudnie bawiliście!!:D:D:D:)
    ja z moim lubimy siąść przy pizzie i shandy albo jeść jakieś fast foody hehehe:D
    raz jak do niego przyszłam to zobaczyłam pokój w świeczkach, myślałam że tam się ze szczęścia posikam:D:D:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...