czwartek, 13 czerwca 2013

29.- Ta z recenzją Blokera

Witajcie :) Tak się stało,że szybciutko piszę kolejną notkę :) I tak, co ja mam do roboty, ukochany w końcu ma na kilka dni pracę, a ja na razie nic. Trzymajcie kciuki by udało się coś znaleźć.
Wracając do tematu notki - dziś recenzja!
Dziś czeka na Was recenzja Blokera Ziaji - anty-perspirantu - regulatora pocenia
 
Regulator pocenia - działanie blokujące: skutecznie redukuje nadmierne pocenie. Ogranicza wydzielanie potu i przykrego zapachu. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.
Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników. Bez zapachu. Nie pozostawia śladów na ubraniu.
 
 Sposób użycia: używać przez 2 - 3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1 - 2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
 Dostępny jest w drogeriach czy sklepach Ziaji. Rzadziej w marketach itp. Cena - od niecałych 6 zł do niecałych 8.
+ Czuję różnice, mniej się pocę, jeśli nie czeka mnie nic okropnie i bardzo stresującego to praktycznie się nic nie pocę :)
+Sprawdza się pod czas matur! ( maturzystka przetestowała :) )
+ Bezzapachowy gwarantuje,że podpasuje każdemu
+Malutki, poręczny i wygodny w używaniu
+Ładne opakownie
+Cena, cena, cena!
+Jest raczej dostępny
  +Wydajny
+Nie trzeba go używać codziennie, wystarczy nawet 2 razy w tyg.
+Skład to zaleta? Nie znam się,ale skład jest malutki a przynosi efekty :))
- Po pierwszych aplikacjach może wystąpić znaczące swędzenie, pieczenie. Jednak najczęściej powodowane to jest kontaktem z wydepilowaną pachą.
- Może podrażniać
-Trzeba przemyśleć kiedy go użyć tzn. by robić to zawsze przed depilacją albo po dłuższym czasie po i zawsze na noc
 Mimo tego swędzenia, jednak z którym możemy mieć do czynienia z każdym anty-yperspirantem po zastosowaniu depilacji, jest to genialny produkt. Mi pomógł, a miałam okazję go przetestować w najlepszym do tego czasie - podczas matur. Nie pociłam się ( prócz ustnego polskiego,ale to jednak wielki stres był ), a jeśli gdzieś woda musiała mieć ujście ( nie oszukujmy się, musi jakoś się wydostawać ), to w moim wypadku były to dłonie. Ale wystarczyło wytrzeć chusteczką i po problemie. Używałam go najlepiej jak najpóźniej od depilacji pach,a jeśli lekko szczypało to po prostu zajmowałam się czymś by o tym nie myśleć i szlam spać. Udało mi się jezscze go kupić taniej ( jeszcze!) - za ok 5,90 zł :) Podsumowaując - dorównuje swoim drogim odpowiednikom. Ale UWAGA! Czytałam,że niektórym osobom strasznie piekły pachy i bolały. Mocno! Chociaż się zastanawiam czy przypadkiem nie robiły tego po depilacji?
Używałyście? Macie inne zdanie?

Przypominam, była to recenzja w ramach mojego nowego pomysłu dla siebie: 
                                                                      :))

28 komentarzy:

  1. Ja używam tej sensitiv z Ziaji i jestem zadowolona :3

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem bardzo zadowolonym użytkownikiem!
    buziaki:*♥ OLA

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wygląd bloga :)
    Możesz mi podpowiedzieć skąd masz takie fajne ikonki,tło ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Użyłam wczoraj po raz pierwszy. I to po depilacji. Żadnego szczypania, ani podrażnień póki co na szczęście nie ma - i oby tak pozostało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam u lubię. tylko fakt - czasem szczypie.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie używałam i chyba zacznę... zachęciłaś mnie ;) mimo tych minusów.. ale jest więcej plusów !

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam, ale często miałam podrażniona skórę pod pachami, co nie było przyjemne i komfortowe.
    Może za jakiś czas jak skóra się zregeneruje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie on jest świetny, ale zostawia straszne ślady na wszystkim czego się dotknie. I to jest chyba jedyny minus u mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam, na razie 'wystarcza' mi antyperspirant, ale gdy będzie potrzeba to wiem czego szukać w drogerii :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jezu, jak dobrze że ja się nie pocę tak strasznie żeby tego używać xD Swędzenie pod pachami dokucza mi po depilacji a jakby miało po tym to bym dostala kota:P

    OdpowiedzUsuń
  11. stosowałam go przez pewien czas i byłam bardzo z niego zadowolona ;'))

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę, że warty zinteresowania. dodaje do obserwowanych bede tu zagladac częściej ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też go używam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie używałam tego produktu i nawet się z nim nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo na penwo go zkaupię ;) Od czasu do czasu się przyda, a jak ja mam teraz egzmiany to już w ogóle powinnam go mieć ;DDD Bo normalnie masakra aż na sama myśl sie stresuje i oblewam potem ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również lubię ten antyprespirant :)

    OdpowiedzUsuń
  18. thanks for share
    because i like it. really nice post
    good luck
    Secondly, this blog is a gift for my sincere to click all ads

    OdpowiedzUsuń
  19. nie używałam,a le brzmi bardzo dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  20. używam od dawna i jest świetny, tak dobry antyperspirant miałam jedynie z rexony, ale oczywiście cena wygrała ;D warto go mieć.

    OdpowiedzUsuń
  21. mnie tez dawno tu nie było:c lubie Twoje recenzje bo są prost i na temat, ja też nie jestem zbytnią znawczynią w tym temacie:P
    antyperspirant chciałam przetestować od dawna:) muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  22. Skład bardzo ładny, aż się zdziwiłam! No i cena zachęca...
    Ale ja zostaję wierna mojemu adidasowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cały czas używam Etiaxil. Myślałam o tym blokerze, boje się jednak, że mnie zawiedzie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz. Odwdzięczam się zawsze. Nawet tym, co piszą zawsze każdemu to samo...